W sobotę 13 września udaliśmy się z parafią na zaplanowaną Jubileuszową pielgrzymkę. Termin wybraliśmy dawno przed tym, jak dowiedzieliśmy się o przeniesieniu Jendy i nie mieliśmy pojęcia, że to będzie weekend związany z pożegnaniem. W liczbie ponad stu osób (dwa autobusy i dwa samochody) wyruszyliśmy rano z Uścia. Po drodze towarzyszyła nam deszczowa pogoda, ale gdy dotarliśmy na Święty Hostyn, całkiem się poprawiło, więc parasole mogły spokojnie pozostać w autobusach. Byli śmiałkowie na czele z ojcem Jendą, którzy wysiedli z autobusu kilka kilometrów wcześniej, aby nawet w mglistą i deszczową pogodę przejść przynajmniej część pielgrzymki pieszo. Inni dali się podwieźć aż na górę, a czas wolny przed mszą świętą niektórzy wykorzystali na kawę, inni na spacer lub modlitwę. Przed południem w bazylice odprawiliśmy mszę świętą z naszymi kapłanami i z towarzyszeniem scholi CHJ. Na obiad ze względów przestrzennych zmienialiśmy się na dwie grupy. Dla chętnych ojciec Jenda zorganizował wejście do dzwonnicy i na wieżę, co wielu chętnie skorzystało. W okolicach trzeciej po południu zrobiliśmy jeszcze zdjęcie na schodach i przeszliśmy drogę krzyżową autorstwa Dušana Jurkoviča. Po modlitwie drogi krzyżowej udaliśmy się do autobusów i wyruszyliśmy w drogę, aby na czas wrócić do domu. W niedzielę czeka nas pożegnanie z Jendą i związany z tym kolejny program parafialny.